Uroczystość miała niepowtarzalny klimat — dla dzieci przygotowano fantastyczny pokój zabaw, w którym największą atrakcją był bujany koń, cieszący się ogromnym powodzeniem nie tylko wśród najmłodszych. Staś spełnił też swoje małe marzenie — zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie z prawdziwymi końmi, które w tle widowiskowo skakały przez parkur. To był moment pełen magii i dziecięcej radości! Brat Stasia był duszą towarzystwa — rozbawiał gości, wprowadzał wszystkich w doskonały nastrój i rozkręcał zabawę. Dorośli i dzieci chętnie pozowali do zdjęć na specjalnie przygotowanej ściance, a także podczas plenerowej sesji przy uroczej huśtawce wśród zieleni. Cała uroczystość była pełna śmiechu, serdecznych rozmów i wzruszających chwil.