Już od progu w oczy rzucała się przepiękna ścianka z balonami w odcieniach złota i pudrowego różu. To właśnie tam goście tłumnie ustawiali się do zdjęć, robiąc pamiątki, które z pewnością trafią na Instagrama. Za konsoletą stał DJ, który nie tylko serwował najlepsze hity, ale też tworzył klimat swoimi światłami — kolorowe reflektory i świetlne efekty zmieniały salę w prawdziwy parkiet marzeń, który dosłownie płonął od energii! W pewnym momencie wszyscy zebrali się na kanapie na wspólne zdjęcie z latarkami w telefonach. Światła zgasły, a cała sala rozświetliła się ciepłym blaskiem — to była naprawdę magiczna chwila. Cieszymy sie, że byliśmy tam z Wami. Wasi fotografowie: Ania & Rafał